Blog > Komentarze do wpisu

Klęska urodzaju

Lubię smak cytrusów. Może nie uwielbiam, ale naprawdę lubię. Kojarzą mi się zdecydowanie ze świętami, z grudniem. Uwielbiam wtedy ich zapach. Przed mikołajkami prosiłam, żeby mi nie kupować żadnych słodyczy, ani drogich prezentów i że będę szczęśliwa gdy dostanę torbę pełną cytrusów. Założyłam - sama nie wiem czemu - że nie zostanę wysłuchana i dzień przed mikołajkami będąc w markecie, kupiłam sporą ilość pomarańczy, mandarynek i grejpfrutów. Ogromnie się zdziwiłam, gdy następnego dnia rano dostałam wielką torbę z mandarynkami, pomarańczami, grejpfrutami i pomelo... :) A że w zasadzie u mnie w domu tylko ja jem cytrusy, więc mój organizm od dwóch dni otrzymuje ogromną ilość witaminy C :) I jeszcze to trochę potrwa zanim się uporam z tą klęską urodzaju. Hmm, a jeszcze kilka dni temu stwierdziłam, że jem za mało owoców i warzyw... Jak to życie potrafi zaskakiwać nawet w tak banalnych sprawach :)

Za dwa tygodnie z małym hakiem, ŚWIĘTA :) A po nich dzień będzie się wydłużał... Czyż to nie cudownie?

piątek, 08 grudnia 2017, mojeosobiste34

Polecane wpisy

Komentarze
2017/12/08 13:45:18
Generalnie w pietruszce jest chyba więcej witaminy C. A poza tym ... mają swoje zalety :)
-
2018/01/09 17:41:11
Może i tak, ale na szczęście pietruszki nie dostałam :)